„Gdzie jest ten kto zapełni moją lukę – o poczuciu wartości, które pochodzi z Twojego wnętrza”
Warsztat ustawień systemowych
Za każdym razem, kiedy stajesz przed lustrem i patrzysz…
To co widzisz? Kogo widzisz?
Bo może patrzysz i patrzysz i nie widzisz…
Obraz zamazany i zlany z wyobrażeniami i oczekiwaniami…
A nie ten rzeczywisty i realny…
I czyimi wtedy oczami patrzysz?
I nie widział…
Albo tylko krytyczne oko przykładał…
Nie umiał…
Patrzeć z czułością i radością w oczy dziecka…
W lustro…
Na siebie…
Jak na Ciebie patrzono…
Z napięciem i lękiem…
Z oczekiwaniem na to, że inna / inny w końcu będziesz…
Zmienisz się
Dla niej
Dla nich się zmienisz…
Zadowolisz, zachwycisz…
I uspokoisz przez lata niezaspokojone oczekiwania i wymagania…
Co robisz wtedy…
W zatrzymaniu…w zastygnięciu…
W zamrożeniu…
Jesteś…
Żyjesz…
Wstajesz rano, pijesz kawę robisz kanapki…
Wykonujesz codziennie swoje rytuały…
Jesteś…a jednak jakby obok siebie…
Nie w pełni…
Oglądasz swoje życie z za szyby…
Nie możesz poczuć całą sobą / całym sobą..
Smaku i zapachu kawy o poranku…
Orzeźwiającej wody pod prysznicem
Miękkości swetra, który otula Twoje ciało…
Wschodu i zachodu słońca…
Wszystko na wyciągnięcie dłoni, a jednak za szybą… nie do dotknięcia…
Poczucia… I odczucia… Posmakowania… i nakarmienia…
Na lepsze pieniądze…ciekawszy projekt w pracy…
Obiecany co roku awans…
Na idealnego partnera jak księcia z bajki…
Na przemianę tego, który od lat zasypia przy Tobie
Na jego zrozumienie i obecność…
Na oczy wpatrzone z czułością…
Na dotyk miękki i ciepły…
Na słowo…na uśmiech i gesty…
Na ciekawość Tobą i tym kim jesteś…
I na radość z Ciebie…
Czekasz… i czekasz…
Tylko świat Twój i ten dookoła wydaje się bez wyrazu…smaku i koloru…
To Ty w zawieszeniu…
W zatrzymaniu…
Między światami…
Czekasz…
Na jej oczy
Na jej dotyk…na miłość i radość…
Bezgraniczną…
Czekasz…i czekasz…
A Twoja mama patrzy…i czasem nawet dotyka…
A Ty czekasz…na nią dalej…
Na Twoje spełnienie…
Marzenia…o mamie…
I czekasz…a świat nie czeka…
Zmienia się…
Jak pory roku się zmieniają..
Jak dzień z nocą
Dziś mija żeby mogło przyjść jutro…
I czy warto czekać i się nie doczekać…
I ciągle tracić…to, co jest teraz…
Dziś…
I do utracenia…
To marzenie o Mamie, której nie ma…
Nie było…i nie ma…
I co w zamian…?
I Mama jest…
Zawsze jest…ta, w Tobie mama, Twoja…
Taka jaka jest…nie inna, tylko taka…
Kiedy czekasz na nią…
Na wymarzoną…wytęsknioną…idealną dla Ciebie…
Wtedy nie możesz mieć mamy tej z dziś…
Która jest i którą masz…
Realnej z krwi i kości…
Jedynej…
Niewykorzystane i zmarnowane możliwości…
Zalęknione, wystraszone…w kącie siedzące…
Łykające niewypowiedziane słowa z lęku przed oceną i krytyką…
Zamiera
Zapada
Znika dla siebie i świata znika…
Dystansem sobie radzi
Czasem żartem, żeby przetrwać…
I siebie nie możesz mieć… I radości z siebie…
I tego Kim jesteś…
Bez pamięci i zatrzymania…
Przejrzeć się
I zobaczyć
W końcu zobaczyć
Siebie…
Niewidziani
Niewidzialni
Porzuceni albo zapomnieni…
Bez rodziców albo bliskich
W samotności pogrążeni…
Zobaczyć ich
Poczuć
Z wdzięcznością
Że i Ty z nich i z tego jesteś…
Zapraszam Cię na warsztat ustawień systemowych
„Gdzie jest ten kto zapełni moją lukę – o poczuciu wartości, które pochodzi z Twojego wnętrza„.
Zapisy:
Miejsce na warsztacie rezerwuje wpłata zadatku w wysokości 100 zł. Pozostała kwota do uregulowania gotówką na miejscu w dniu warsztatu.
Uczestnictwo:
Podczas warsztatu możliwe są dwie formy uczestnictwa:
– jako uczestnik, który ma własne ustawienie
– jako obserwator biorący czynny udział w ustawieniach innych osób
Czas trwania warsztatu:
Warsztat trwa od godziny 9 do godziny 20 (z przerwą na obiad)
Inwestycja:
600 zł – dla osoby z własnym ustawieniem
350 zł – dla osoby obserwującej
Czas i miejsce:
27.10.2024
Katowice, ul. Zacisze 1/1
Pozostałe informacje:
Jeśli chcesz otrzymać fakturę, wpisz dane do faktury w kolejnym kroku.
„Gdzie jest ten kto zapełni moją lukę – o poczuciu wartości, które pochodzi z Twojego wnętrza”
warsztat ustawień systemowych
27.10.2024, Katowice
100,00 zł
Opłata rezerwacyjna (zadatek bezzwrotny)
„Jesteśmy jak woda, która nie może ani nie musi być bardziej mokra.”
Barry Magic
Prowadzę psychoterapię indywidualną, małżeńską i rodzinną.
Prowadzę warsztaty ustawień systemowych oraz warsztaty rozwojowe.
Od 19 lat, odkąd pracuję, najbliższe memu sercu i duszy są dwa nurty – nurt terapii ericksonowskiej i hellingerowskiej. Nieustannie są one obecne zarówno w mojej pracy zawodowej jak i życiu.
W pracy zawsze dla mnie najważniejszy był człowiek, zbudowanie z nim relacji. Relacji, w której może on pozwolić sobie, na dotknięcie w sobie najczulszych i najbardziej bolesnych miejsc
i zranień. By móc je uleczyć, uwolnić i ostatecznie odkryć w nich swój potencjał i siłę.
Aby móc być w pełni sobą i cieszyć się życiem.